Zaliczanie wpłaty od komornika sądowego.
Egzekucja zaległości z tytułu podatków i opłat lokalnych to nie tylko egzekucja administracyjna, prowadzona na podstawie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ale również egzekucja sądowa, prowadzona w oparciu o przepisy ustawy Kodeks postępowania cywilnego (więcej na temat zbiegu egzekucji we wpisie „Zbieg egzekucji – co to oznacza?„). Ostatnim etapem postępowania jest zaliczenie wpłaty otrzymanej przez wierzyciela od komornika sądowego.

Kolejność, w jakiej komornik sądowy zalicza wyegzekwowane kwoty jest określona w Kodeksie postępowania cywilnego. Stosownie do art. 1026 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego wydzieloną wierzycielowi sumę zalicza się przede wszystkim na koszty postępowania, następnie na odsetki, a w końcu na sumę dłużną. Ten sposób zaliczania wpłat wyegzekwowanych od zobowiązanego oznacza, że zaliczanie na sumę dłużną (czyli należność główną), od której naliczane są odsetki następuje w ostatniej kolejności.
Wskazany sposób zaliczenia wydzielonej wierzycielowi sumy jest właściwa, jeżeli suma ta nie pozwala zaspokoić wierzyciela w całości. Zaliczenie sumy wydzielonej na odsetki jest aktualne po całkowitym zaspokojeniu kosztów postępowania, natomiast zaliczenie sumy wydzielonej na sumę dłużną – po całkowitym zaspokojeniu kosztów postępowania i odsetek. Oznacza to, że przy częściowej wpłacie sumę zalicza się na całość odsetek od wpłaconej kwoty, pozostałą część wpłaty zaliczając na sumę dłużną.
Wierzyciel nie ma podstaw, aby zmienić kolejność zaliczenia wyegzekwowanej kwoty. Wierzyciel, który otrzymał pieniądze od komornika sądowego nie może ich zaliczyć w inny sposób niż czyni to komornik sądowy. Podobnie, komornik sądowy nie jest uprawniony, aby wiążąco zmieniać kolejność kwot na jakie poszczególne wpłaty zobowiązanego są zaliczane.
Tym samym oznacza to, że do kwot wyegzekwowanych przez komornika sądowego nie mają zastosowania zasady zaliczania wpłat określone w art. 55 § 2 ustawy Ordynacja podatkowa.






Niestety nie zawsze sądy przestrzegają przepisów (m.in. art. 319 k.p.c. w zw. z art. art. 68 ust. 2 u.k.w.h.), a nawet błędnie je interpretują i nie zawsze znają orzecznictwo Sądu Najwyższego. W mojej sprawie, która toczyła się przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie SSA Bernard Chazan w sprawie o sygn. akt V ACa 67/21 przyjął pozew Getin Noble Bank S.A. o zapłatę wyższej kwoty (o 19.547,73 zł) niż wskazana w planie podziału sumy uzyskanej z egzekucji z nieruchomości i uwzględnił go bez zastrzeżenia o ograniczeniu odpowiedzialności dłużnika wynikającym z art. 319 k.p.c. pomimo uznania przez SSA, że bank nie musiał wnosić powództwa. to nie zasądzono zwrotu poniesionych kosztów obrony (ok. 9.000 zł) i uwzględniono odsetki w wysokości 12.639,73 zł za opóźnienie, chociaż od przysądzenia nieruchomości w dn. 5 maja 2015 r. nie byłam właścicielką nieruchomości, ani też nie byłam w posiadaniu pieniędzy z przysądzenia nieruchomości, które jako zaspokojona wierzytelność znajdowała się na rachunku depozytowym MF. Prawo do sprawiedliwego sądu wynikające z art. 45 Konstytucji RP zostało naruszone, a tym samym doszło do podważenia konstytucyjnej ochrony własności i praw majątkowych (art. 64) i zasady sprawiedliwości (art. 2).
Zarówno Sąd I instancji, jak i odwoławczy nie znali dokładnie przepisów (a także prawnik GNB S.A.) i tego, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że dokonanie zapłaty do rąk komornika – niezależnie, czy nastąpiło dobrowolnie, czy też wskutek przeprowadzonych czynności egzekucyjnych – jest równoznaczne ze spełnieniem świadczenia na rzecz wierzyciela (…). Wniosek taki wynika z art. 815 § 2 k.p.c., zgodnie z którym pokwitowanie komornika ma taki sam skutek jak pokwitowanie wierzyciela wystawione w formie dokumentu urzędowego. SN uznał, że przepisu tego nie dałoby się racjonalnie odczytać, gdyby spełnienie świadczenia do rąk komornika nie prowadziło do zwolnienia dłużnika z obowiązku spełnienia świadczenia. Skoro spełnienie świadczenia do rąk komornika jest równoznaczne z zaspokojeniem wierzyciela, to zobowiązanie w tej chwili wygasa (wyrok SN z dnia 29.11.2019 r., III CSK 176/19; wyrok SN z dn. 7.12.2017 r., II CSK 96/17; wyrok z dnia 6.07.1999 r., II CKN 394/98). Tym samym sprawa o zapłatę – kapitał i odsetki została już rozstrzygnięta w planie podziału i zbędne było powództwo, zwłaszcza, że wszyscy wierzyciele zostali zaspokojeni i nikt nie wniósł sprzeciwu do tego planu, nawet sam zainteresowany Bank.
Znaczące jest, że plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji jest dokumentem, który precyzyjnie określa, jak podzielić uzyskane środki między wierzycieli, w tym na poczet kosztów, odsetek i samej należności głównej. Po uprawomocnieniu się planu podziału, jego wykonanie staje się obligatoryjne. Chociaż w planie uwzględniono (w hipotece zwykłej i kaucyjnej) rozliczenie kapitału i odsetek, a należne mu pieniądze zgodnie z tym planem zostały przekazane na rachunek depozytowy Ministra Finansów (wierzytelność nie była wymagalna), to bank nie złożył wniosku do sądu o jego wydanie, mimo iż mógł to zrobić bez okazania tytułu wykonawczego. Jednak działając w złej wierze wniósł pozew o zapłatę, pomimo iż nieruchomość została przysądzona przeszło dwa lata wcześniej, tj. 5 maja 2015 r. Wytaczanie kolejnego powództwa o zasądzenie tej samej kwoty byłoby bezcelowe, ponieważ sprawa została już prawomocnie rozstrzygnięta w ramach postępowania egzekucyjnego. Z tego względu wytoczenie odrębnego powództwa o zasądzenie tej kwoty było zbędne, ponieważ rozliczenie wierzytelności (kapitału i odsetek) zostało już dokonane w sformalizowany sposób.
Wpłatę na poczet zaległości podatkowych (objętych tytułem wykonawczym) dokonał urząd skarbowy, czy gmina po zaksięgowaniu wpłaty jest zobowiązana wydać postanowienie o zarachowaniu wpłaty. Dodam, że wpłata w kwocie przewyższającej pięciokrotność kosztów upomnienia, zaksięgowana na należność główną, koszty upomnienia oraz odsetki za zwłokę.
Co zrobić z wpłatą od komornika, który pobrał złą kwotę z tytułu wykonawczego? Tytuł wykonawczy został urealniony (kwota zaległości została zmniejszona), mimo to komornik pobrał pierwotną kwotę i taką przekazał gminie. Zwrócić różnicę czy zaksięgować całość (różnicę na pozostałe należności)?
A koszty zastępstwa egzekucyjnego przez profesjonalnego pełnomocnika w której kolejności są zaspokajane?